Miejsca mocy w Górach Świętokrzyskich – co wiadomo naprawdę
Góry Świętokrzyskie mają opinię miejsca szczególnego i nie jest to marketingowy wymysł ostatnich lat. Łysa Góra była ośrodkiem kultu na długo przed chrztem Polski, a jej nazwa i legendy przetrwały tysiąc lat chrześcijaństwa w stanie zaskakująco nienaruszonym.
Wokół tego narosło jednak sporo opowieści podawanych jako fakty. Ten wpis rozdziela jedno od drugiego: co potwierdzają badania, co jest przekazem literackim, a co dopisano później. Naszym zdaniem historia prawdziwa jest tu ciekawsza od tej zmyślonej.
Dlaczego akurat te góry
Zacznijmy od geologii, bo ona tłumaczy więcej, niż się wydaje.
Góry Świętokrzyskie to jedno z najstarszych pasm górskich w Polsce. Szczyt Łysej Góry zbudowany jest ze skał kambryjskich – kwarcytów, piaskowców i łupków – czyli materiału z najstarszego okresu ery paleozoicznej. Pasmo było wypiętrzane i niszczone wielokrotnie, przez setki milionów lat, aż zostało z niego to, co widać dziś: łagodne, zalesione grzbiety bez ostrych szczytów.
To ma znaczenie dla tematu. Dwa najwyższe wzniesienia – Łysica i Łysa Góra – górują nad okolicą wyraźnie, ale nie są trudno dostępne. Dla społeczności zamieszkującej okoliczne doliny były to punkty widoczne z daleka, osiągalne w kilka godzin marszu i wyraźnie oddzielone od codzienności. Trudno o lepsze warunki dla miejsca kultu.
Drugi czynnik to żelazo. U podnóża Łysogór działało w starożytności jedno z największych w ówczesnej Europie centrów hutnictwa. Ślady wytopu z okresu od II wieku p.n.e. do V-VI wieku n.e. rozciągają się na obszarze rzędu ośmiuset kilometrów kwadratowych. To był teren gospodarczo ważny, gęsto zaludniony i technologicznie zaawansowany – nie pustkowie.
Wał kultowy na Łysej Górze
Najbardziej konkretny ślad przeszłości i jednocześnie największa zagadka regionu.
Szczyt Łysej Góry otacza kamienny wał usypany z łupanego kwarcytu, bez zaprawy. Zachowane fragmenty mają około 1,5 kilometra długości, miejscami do 2-2,5 metra wysokości i kilkanaście metrów szerokości. Konstrukcja składa się z dwóch części o kształcie podkowy, a jej obwód nigdy się nie domknął – część zachodnia najprawdopodobniej pozostała nieukończona. W 2017 roku wał wpisano na listę Pomników Historii.
I tu zaczyna się rzecz, o której popularne teksty milczą: nie ma zgody co do tego, kiedy i po co go zbudowano.
- Badania Jerzego i Eligii Gąssowskich datują wschodnią część na okres od VIII do połowy X wieku.
- Część badaczy wiąże konstrukcję z kulturą przeworską i centrum hutniczym z II-IV wieku n.e., czyli przesuwa datowanie o setki lat wstecz.
- Marek Derwich zaproponował interpretację zupełnie inną – refugium, czyli miejsce schronienia miejscowej ludności, a nie sanktuarium.
Jeden fakt archeologiczny jest natomiast mocny: na przebadanym obszarze nie znaleziono śladów budynków mieszkalnych, gospodarczych ani palenisk. Nikt tam na stałe nie mieszkał. To argument za funkcją inną niż osadnicza, choć sam w sobie nie rozstrzyga między kultem a schronieniem.
Podobne kamienne konstrukcje znane są ze Ślęży i Raduni na Dolnym Śląsku, co pokazuje, że nie było to zjawisko odosobnione.
Trzy bóstwa – skąd wiemy i ile wiemy
Powtarzana wszędzie informacja mówi, że czczono tu Ładę, Bodę i Lelę. Warto wiedzieć, skąd ona pochodzi.
Źródłem jest Jan Długosz, kronikarz piszący w XV wieku – czyli około czterystu lat po tym, jak kult pogański w tym miejscu wygasł. Inny przekaz wymienia zupełnie inne imiona: Śwista, Pośwista i Pogodę. Nie ma niezależnego potwierdzenia archeologicznego dla żadnej z tych wersji.
To nie znaczy, że kultu nie było – poświadczają go liczne późniejsze źródła pisane i sam wał. Znaczy tyle, że konkretne imiona bóstw są przekazem literackim z drugiej ręki, a nie ustaleniem badawczym. Warto o tym pamiętać, gdy czyta się o „słowiańskim panteonie Łysej Góry” pisanym w trybie oznajmującym.
Skąd wzięły się czarownice
Sabaty czarownic na Łysej Górze to najbardziej rozpoznawalna legenda regionu i najczęściej mylona z pogańskim kultem. To dwie różne warstwy, oddzielone stuleciami.
Opowieści o zlotach czarownic pojawiają się w źródłach późno, w okresie nowożytnym. Mechanizm był typowy dla całej Europy: dawne miejsce kultu przedchrześcijańskiego zostawało w pamięci zbiorowej jako miejsce „złe”, a nowa religia dopisywała mu demoniczną obsadę. Podobne legendy przylgnęły do Brocken w Niemczech czy Ślęży na Śląsku.
Innymi słowy, czarownice na Łysej Górze są śladem po pogańskim kulcie – ale śladem pośrednim, powstałym w chrześcijańskiej wyobraźni, a nie relacją z tego, co się tam faktycznie działo.
Gołoborza
Rumowiska skalne na zboczach Łysej Góry i Łysicy to najbardziej charakterystyczny widok regionu i miejsce, które robi największe wrażenie na przyjezdnych.
Nazwa oznacza teren goły od boru – pozbawiony lasu. Powstały w plejstocenie, gdy najwyższe partie Łysogór wystawały ponad lądolód, a odsłonięte skały rozsadzało intensywne wietrzenie mrozowe. Efektem są pola bloków kwarcytu bez roślinności, utrzymujące się do dziś.
Gołoborza są objęte ochroną ścisłą i można je oglądać wyłącznie z wyznaczonych platform widokowych. To nie jest formalność – wchodzenie na rumowisko niszczy powstające tam zbiorowiska porostów i mchów, a przy okazji jest niebezpieczne.
Co jeszcze warto zobaczyć w tym kontekście
Łysica – najwyższy szczyt pasma, w masywie po zachodniej stronie. Mniej obudowana historią niż Łysa Góra, za to z ładniejszym podejściem przez las jodłowy.
Kamienny Pielgrzym w Nowej Słupi – posąg u podnóża góry, przedstawiający postać w płaszczu z kapturem. Tradycja wiąże go ze świętym Emerykiem, ale jego pochodzenie i pierwotne znaczenie pozostają niejasne.
Droga Królewska – podejście z Nowej Słupi na szczyt, którym szli pielgrzymi, książęta i królowie. Około dwudziestu minut marszu, po drodze mija się fragment wału.
Puszcza Jodłowa – lasy jodłowo-bukowe pokrywające pasmo, w dużej części odnawiające się naturalnie. To one nadają całemu obszarowi charakter, o którym pisał Żeromski.
A co z energiami i czakramem
Sporo tekstów o miejscach mocy pisze o polach energetycznych, czakramach i szczególnych właściwościach tych miejsc. Nie będziemy tego powtarzać, bo nie ma na to dowodów.
Jednocześnie warto powiedzieć rzecz uczciwą: to, że coś nie jest mierzalne, nie znaczy, że nie działa na ludzi. Miejsce, do którego przychodzono z określonym nastawieniem przez tysiąc lat, ma inną wagę niż przypadkowy pagórek – i wielu odwiedzających to odczuwa. Różnica polega na tym, czy nazwiemy to historią i kontekstem kulturowym, czy zjawiskiem fizycznym.
Naszym zdaniem pierwsze wystarcza w zupełności.
Jak to zwiedzać
Kilka praktycznych rzeczy:
- Łysa Góra leży w Świętokrzyskim Parku Narodowym. Obowiązuje ruch po wyznaczonych szlakach i opłata za wstęp – warto sprawdzić aktualne stawki i godziny na stronie parku przed wyjazdem.
- Idź rano. W weekendy i w sezonie szczyt bywa zatłoczony, a to miejsce zyskuje przy mniejszej liczbie ludzi.
- Zarezerwuj więcej czasu, niż wynika z długości szlaku. Sam wał, muzeum i klasztor to spokojnie pół dnia, jeśli chce się cokolwiek zrozumieć, a nie tylko zaliczyć szczyt.
- Buty z porządną podeszwą. Kwarcyt bywa śliski po deszczu.
Skąd najlepiej wyruszyć
Nasze domki stoją w Orzechówce pod Bodzentynem, czyli po północnej stronie pasma Łysogór, z widokiem na grzbiet. Do Nowej Słupi i podejścia na Łysą Górę jest stąd kilkanaście minut drogi, do Łysicy podobnie.
Jeśli planujesz dłuższy pobyt, gotowy plan znajdziesz w przewodniku Góry Świętokrzyskie w 3 dni. Jeśli interesuje cię ta okolica raczej jako miejsce do spowolnienia niż do zwiedzania, zajrzyj do wpisu o kąpielach leśnych. Dostępność terminów sprawdzisz w kalendarzu.
Najczęstsze pytania
Jakie są miejsca mocy w Górach Świętokrzyskich?
Najważniejszym jest Łysa Góra, zwana też Łyścem lub Świętym Krzyżem, z zachowanym kamiennym wałem i klasztorem pobenedyktyńskim. Do miejsc o szczególnym znaczeniu historycznym i przyrodniczym zalicza się też Łysicę, gołoborza oraz Kamiennego Pielgrzyma w Nowej Słupi.
Czy na Łysej Górze naprawdę czczono pogańskie bóstwa?
Istnienie ośrodka kultu przedchrześcijańskiego potwierdzają źródła pisane i zachowany kamienny wał. Konkretne imiona bóstw pochodzą jednak z późnych przekazów kronikarskich, głównie od Jana Długosza z XV wieku, i nie mają potwierdzenia archeologicznego.
Ile lat ma wał kultowy na Łysej Górze?
Datowanie pozostaje sporne. Część badaczy umieszcza budowę między VIII a X wiekiem, inni wiążą konstrukcję z kulturą przeworską z pierwszych wieków naszej ery. Nie ma też zgody, czy pełnił funkcję kultową, czy obronną.
Skąd wzięła się legenda o czarownicach na Łysej Górze?
Powstała w okresie nowożytnym, znacznie później niż sam kult pogański. To typowy mechanizm, w którym dawne miejsce świętej pamięci zbiorowej zyskuje w nowej religii demoniczną obsadę. Podobne legendy przylgnęły do góry Brocken i do Ślęży.
Czym są gołoborza?
To rumowiska skalne pozbawione roślinności, powstałe w plejstocenie w wyniku wietrzenia mrozowego skał wystających ponad lądolód. Są objęte ochroną ścisłą i można je oglądać wyłącznie z platform widokowych.
Czy wstęp na Łysą Górę jest płatny?
Tak, szczyt leży w granicach Świętokrzyskiego Parku Narodowego, gdzie obowiązuje opłata za wstęp i ruch po wyznaczonych szlakach. Aktualne stawki warto sprawdzić na stronie parku przed wyjazdem.
Ile czasu zajmuje wejście na Łysą Górę?
Podejście Drogą Królewską z Nowej Słupi to około dwudziestu minut do pół godziny marszu. Na spokojne zwiedzenie wału, muzeum i zespołu klasztornego warto zarezerwować pół dnia.